Ładowanie elektrycznego autobusu w 15 sekund? W Genewie będzie to możliwe!

Brak hałasu, zerowa emisja spalin i 15-sekundowy czas ładowania.

Do tej pory ładowanie pojazdów elektrycznych jednoznacznie kojarzyło się z podłączaniem kabla ładowania i długim, bezproduktywnym oczekiwaniem na naładowanie akumulatorów pojazdu. Na szczęście nadchodzą zmiany, który można określić mianem „małej rewolucji”.

Firma ABB, we współpracy ze swoimi partnerami, opracowała technologię umożliwiającą błyskawiczne ładowanie (flash charging) elektrobusów w czasie 15–20 sekund. Co więcej, ta sama technologia umożliwia zapewnienie wysokiej przepustowości transportowej oraz efektywności energetycznej. Podczas postoju na przystanku elektrobus podłącza się do napowietrznego, charakteryzującego się wysoką mocą, złącza ładowarki. Czas, w którym pasażerowie wsiadają i wysiadają z pojazdu, jest wystarczający do podładowania akumulatorów. Opracowany system jest w pełni bezpieczny, ponieważ napięcie jest doprowadzane do złącza dopiero po podłączeniu elektrobusu. Uniknięto również problemu tworzenia się pól elektromagnetycznych towarzyszących ładowaniu indukcyjnemu.

Trasa z elektrobusami zostanie oddana do użytku w 2018 roku

Od maja 2013 roku w Genewie (Szwajcaria) prowadzony jest pilotażowy projekt wykorzystujący tę technologię. Projekt odniósł tak wielki sukces, że miasto zadecydowało o utworzeniu pełnej linii elektrobusowej na trasie nr 23. Spółka transportu publicznego Geneva Public Transport (TPG) podpisała właśnie z firmami ABB i HESS (szwajcarski producent autobusów) umowę na dostarczenie do wiosny 2018 roku działającej linii elektrobusowej.

Na całym świecie planiści z branży transportu publicznego poszukują sposobów eliminacji korków i redukcji zanieczyszczenia spalinami. Elektrobusy TOSA to atrakcyjne rozwiązanie na potrzeby miejskiego transportu zbiorowego. System jest cichy, oferuje zerowy poziom spalin i wykorzystuje kompaktowe akumulatory o długim okresie użytkowania. Dodatkowo system eliminuje plątaninę linii napowietrznych i pylonów, które często stanowią czynnik demotywujący w przypadku podejmowania decyzji o tworzeniu linii trolejbusowych.

Jak to działa?

Koncepcyjnie system oparto na następującym rozumowaniu:

  • pojazd zatrzymuje się, by wpuścić bądź wypuścić pasażerów,
  • pojazd porusza się po z góry zaplanowanej trasie. Stacje ładujące rozmieszczono zatem wzdłuż trasy elektrobusu, umożliwiając doładowywanie akumulatorów podczas postojów na przystankach.

Trasę obsługują dwa rodzaje ładowarek:

  1. Wiaty z ładowarkami typu flash ustawione na wybranych przystankach zapewniają krótkie, 600-kilowatowe (kW) doładowania wysokiej mocy trwające 15–20 sekund.
  2. Krańcowe stacje ładowania (rozstawione na pętlach) służące do pełnego (trwającego 4–5 minut) ładowania akumulatorów pojazdu mocą 400 kW. Ładowarki krańcowe to prostowniki z tranzystorem IGBT przekształcające wejściowy prąd przemienny na użyteczny dla pojazdu prąd stały.

Obecnie autobusy z silnikiem Diesla tracą na atrakcyjności (są nieekologiczne i coraz mniej opłacalne), a operatorzy poszukują właśnie atrakcyjnych i nowoczesnych form transportu niewymagających zawieszania plątaniny przewodów nad ulicami. Pojazdy ładowane w trybie flash znakomicie nadają się do zastąpienia istniejących linii trolejbusowych i linii obsługiwanych przez autobusy z silnikiem Diesla. Czy właśnie tak wyglądać będzie przyszłość zrównoważonego transportu? Mamy nadzieję, że tak!

Źródło: ABB

 

UDOSTĘPNIJ
Następny artykułOkna generujące elektryczność
Adam Ławicki
Ekspert ds. Nowych Technologii

ZOSTAW ODPOWIEDŹ